Pełna znaków charakterystycznych reżyseria Finchera jak zwykle zasługuje na osobny esej. Niektóre starannie przemyślane ujęcia i praca kamery są godne podziwu, z aktorów wyciśnięto siódme poty, a nad wszystkim ciąży specyficzna atmosfera. Dodatkowo jedna z sekwencji blisko rozwiązania akcji utwierdza w przekonaniu, że twórca niezmiennie jest bogiem suspensu... Czytaj więcej »